Świąteczne wspomnienie z dzieciństwa

UWAGA! Post ostro sentymentalny 😉 Święta Bożego Narodzenia od zawsze kojarzą mi się wyjątkowo. Nie tylko ze względu na rodzinną wigilijną kolację, prezenty, czy zapach świerku pomieszany z zupą grzybową i piernikowym aromatem. Od najmłodszych lat wyczekiwałem na ten okres z niecierpliwością- pisałem listy do świętego Mikołaja (w jego istnienie, za sprawą rodziców, wierzyłem naprawdę bardzo … Czytaj dalej